Zoomowe zmęczenie: cztery główne przyczyny i jak je zwalczyć

Fot. pl.freepik.com

Siedzenie cały dzień przed komputerem to nie żaden spacer w parku, ale pewien naukowiec ustalił, dlaczego spotkania na Zoomie są tak męczące.

To nie tylko wyobraźnia. Cały dzień spędzony przed komputerem podczas nudnych wideokonferencji naprawdę może wykończyć i pewien naukowiec ustalił tego przyczyny. Nawet jeśli nie jest to tak męczące jak kopanie rowów czy zajmowanie się krzyczącą grupą przedszkolaków, siedzenie cały dzień przed komputerem nie jest wcale takie przyjemne.

Pandemia COVID-19 przyspieszyła rewolucję przewidywaną dawno przez teoretyków - dzięki wideokonferencjom, które można prowadzić poza miejscem pracy, ludzie mniej czasu spędzają w biurach oraz nie muszą już udawać się w zagraniczne podróże służbowe.  Ale fakt, że możemy prowadzić spotkania wideo twarzą w twarz przez Internet nie oznacza, że to powinien być nasz pierwszy wybór - takiego zdania jest Jeremy Bailenson, profesor komunikacji z Uniwersytetu Stanforda. Podaje on cztery powody dla których rozmowy wideo nas męczą. Badanie na ten temat zawarł w swoim najnowszym artykule, opublikowanym w czasopiśmie naukowym “Technology, Mind and Behaviour” Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego.

Profesor zwraca uwagę na problem mając nadzieję, że doprowadzi to do poprawy oprogramowania aplikacji Zoom, która jest obecnie powszechnie używana. Bailenson podkreśla jednak, że nie ma on na celu szkalowania żadnego konkretnego serwisu, ponieważ wszystkie platformy zapewniające usługi wideorozmów mają podobne wady, prowadzące do “Zoomowego zmęczenia”.

Intensywny kontakt wzrokowy

Profesor Bailenson twierdzi, że jedną z przyczyn Zoomowego zmęczenia jest jedna prosta obawa, z którą mierzy się wielu ludzi - mówienie przed innymi ludźmi, a nawet bycie widzianym w trakcie mówienia.

- Fobia społeczna dotycząca publicznego przemawiania jest jedną z największych fobii naszego społeczeństwa – powiedziałprofesor. – Przemawianie wśród ludzi kiedy wszyscy na ciebie patrzą jest naprawdę stresującym doświadczeniem.

Podczas wideorozmów jest jeszcze gorzej.Podczas zwykłego spotkania rzadko zdarza się, by wszyscy jednocześnie patrzyli na osobę mówiącą.Kiedy ktoś mówi, słuchacze zazwyczaj patrzą na innych uczestników spotkania lub na swoje notatki, ale na rozmowie wideo wszyscy patrzą na wszystkich, w zasadzie przez cały czas. Co więcej, w zależności od rozmiaru ekranu na którym oglądasz spotkanie, twarze mogą wydawać się większe niż w rzeczywistości, co tworzy iluzję sytuacji konfrontacyjnej czy osobistej.

- Widzisz twarze innym w rozmiarze, który przypomina bardziej przestrzeń osobistą, której doświadcza się zazwyczaj tylko wtedy, kiedy jest się z kimś w zażyłej relacji– powiedział profesor Bailenson.

Profesor proponuje, by do czasu aż platformy zmienią swój interfejs, użytkownicy wyłączali opcję pełnego ekranu w celu zmniejszenia obrazu, co stworzy większą przestrzeń między uczestnikami a kamerą. Pozwoli to na uniknięcie “wielu, wielu godzin… w tym ciągłym stanie pobudzenia”.

Samokrytyka

Zoom oraz inne aplikacje do wideokonferencji nie tylko pokazują osoby z którymi rozmawiasz, ale pozwalają innym na oglądanie ciebie. Przed zakupem papużek falistych ostrzega się przyszłego właściciela - nie należy stawiać luster w ich klatkach, ponieważ ptaki będą spędzały całe dnie na przeglądanie się w nim. Nie jest to dobre dla papużek, i nie jest to dobre dla nas.

- To zajmuje nasze myśli. Stresuje nas. Przeprowadzono wiele badań które wskazują na negatywne konsekwencje emocjonalne wynikające z patrzenia w lustro.Gdyby w zwykłej sytuacji ktoś podążał wciąż za tobą niosąc lustro i widziałbyś siebie w lustrze kiedy mówisz do innych, podejmujesz decyzje, wyrażasz swoje opinie i przyjmujesz uwagi, byłoby to po prostu szaleństwo. Nikt by się na to nie zgodził– powiedział prof. Bailenson.

Profesor sugeruje by platformy całkowicie usunęły opcję podglądu, a do czasu usunięcia tej funkcji, proponuje skorzystanie z funkcji “schowaj podgląd”.

Ograniczona mobilność

Mówiąc do kogoś czy rozmawiając przez telefon zazwyczaj nie siedzisz w miejscu, ale wstajesz, poruszasz się czy nawet prowadzisz rozmowę przechadzając się z kimś. Większość kamerek internetowych ustawiona jest w jednym miejscu i nie będą oneśledzić użytkownika po pokoju (chociaż niektóre mają taką funkcję), co sprawia, że jest się przylepionym do biurka. Jest to nie tylko fizycznie męczące, ale również nie pozwala na kreatywną pracę.

Prof. Bailenson wskazał na badanie naukowe, które zwraca uwagę na podwyższoną wydajność poznawczą podczas poruszania się. Profesor sugeruje więc zakupienie kamerki zewnętrznej i ustawienie jej dalej od siebie, oraz zachęcanie rozmówców do wyłączania kamerek co jakiś czas, jeśli potrzebują przerwy.

Podwyższone obciążenie umysłowe

Prowadząc osobistą rozmowę, wiele komunikatów nie zostaje wypowiedziane, można je jednak zauważyć. Komunikacja niewerbalna, czyli gesty, ruchy głowy czy mimika twarzy, jest naturalnym elementem konwersacji, ale według prof. Bailensona została ona zatracona podczas rozmów wideo.  Próby nadrobienia tych strat mogą okazać się bardzo męczące.

- Musisz upewniać się, że twoja twarz znajduje się na wprost kamery. Pokazanie aprobaty wymaga przesadnego ruchu głową czy pokazania kciuka w górze. To obciąża umysł, bo wymaga spalenia dodatkowych kalorii w celu uzyskania efektywnej komunikacji – powiedział profesor.

Prof. Bailenson sugeruje organizowanie przerw od używania kamery i całkowite odejście od ekranu, „dzięki czemu przez kilka minut nie jesteś bombardowany gestami, które wydają się realistyczne, ale są bez znaczenia społecznego”.

Najlepszą radą profesora jest zastanowienie się, czy wideokonferencje są koniecznością - czy nie wystarczyłaby zwykła rozmowa telefoniczna lub email.

- Wideokonferencje to dobre rozwiązanie dla komunikacji zdalnej, ale zastanów się nad jego funkcją - fakt, że możesz użyć wideo, nie znaczy, że musisz to zrobić–mówi profesor Bailenson.

Tłumaczyła Zuzanna Witt

Autor: 
Jack Gramenz
Źródło: 

News.com.au

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
3 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.