Youtuber Roman Atwood ujawnia powód nieobecności na kanale

Roman Atwood w końcu wyjawił, dlaczego razem ze swoją rodziną od pewnego czasu nie pojawiali się na platformie.

Youtuber Roman Atwood przez ostatni rok był nieaktywny na swoim kanale. Teraz wyjawia powód swojej nieobecności.

Roman jest jednym z pierwszych youtuberów. Zyskał sławę dzięki prankom, które nagrywał od roku 2009.

Kiedy jego kanał zyskał 10 milionów subskrybentów, w 2013 roku założył nowy o nazwie "Roman Atwood Vlogs", gdzie dzielił się swoim codziennym życiem za pomocą vlogów.

Co działo się z Romanem i jego rodziną?

ROMAN ATWOOD WYJAŚNIA, DLACZEGO “ZOSTAŁ ZMUSZONY OPUŚCIĆ YOUTUBE”

Po nagłym zniknięciu, Roman Atwood w końcu przerwał ciszę i w niedzielę 23 stycznia powrócił z nowym materiałem, w którym wszystko wyjaśnia.

W filmie o nazwie "Forced Off Youtube - Full FBI Story", youtuber tłumaczy, że on i jego rodzina zostali zmuszeni do przerwania aktywności na platformie z powodu działań kilku stalkerów. Mówi:

"Oczywistym jest, że zadajecie pytanie, dlaczego dosłownie zniknęliśmy. Byliśmy aktywni na Youtube od 12 lat. Skoro tak długo nas nie było, musiało zdarzyć się coś poważnego. Opuściliśmy kanał, bo baliśmy się o swoje życie. Musieliśmy to zrobić. Użeramy się teraz z kilkoma wybitnie przerażającymi prześladowcami. Nie mówię o takich, którzy po prostu dzwonią na twoją komórkę."

Youtuber i jego żona Brittney ujawniają, że doświadczyli nękania ze strony kilku ludzi, którzy na przemian włączali i wyłączali ich alarm, czy też odpalali i gasili ich pojazdy. Do tego zostawiali niepokojące wiadomości. Roman dodaje, że podczas pogrzebu jednego z członków rodziny, straszono ich podłożeniem bomby.

Wyjaśnia: "Opuszczenie kanału i zapewnienie bezpieczeństwa naszym dzieciom to wszystko, co mogliśmy zrobić. To najgorsze doświadczenie naszego życia. Lista krzywd, które wyrządzili nam ci ludzie jest niewiarygodnie długa."

Forced Off YouTube - Full FBI Story

ROMAN DZIELI SIĘ PLANAMI ZWIĄZANYMI Z KANAŁEM

Koniec nagrania ma lżejszy charakter. Youtuber oświadcza, że już powrócił i jest podekscytowany tym, co nadejdzie.

"Moglibyśmy nagrać tyle filmików jedynie starając się wyjaśnić wszystko, co działo się do tej pory i myślę, że to mogłoby być całkiem dobre,” mówi. "Przywróćmy dawną radość, skupmy się znów na zabawie."

Roman dodaje, że jest "niesamowicie wdzięczny" za miłość i wsparcie, które fani okazali rodzinie.

FANI OKAZUJĄ WSPARCIE

Mnóstwo ludzi postanowiło skomentować film Romana, zostawiając wiadomości wsparcia dla youtubera i jego rodziny.

Jeden z fanów napisał: " To okropne. Fakt, że takie coś sprawia ludziom radość jest obrzydliwy. Tak mi przykro."

Ktoś inny dodał: "Minusy bycia sławnym. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży."

Jeszcze ktoś inny skomentował: "Słuchanie tego łamie mi serce. Dorastałem oglądając was. Wasza rodzina jest dużym powodem, dla którego sam zacząłem tworzyć na Youtube. Cieszę się, że wszyscy są bezpieczni i życzę wam samych pomyślności w 2021 roku, Roman!"

Autor: 
Filiz Mustafa, Tłum. Julia Karoń
galeria: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
8 + 4 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.