Czy porwanie psa Lady Gagi było związane z polityką?

Śledczy FBI podobno badają, czy porwanie buldogów Lady Gagi było związane z  jej występem podczas niedawnej inauguracji prezydenta Joe Bidena. 

Ryan Fischer jest osobą, która zajmowała się wyprowadzaniem psów Gagi. Mężczyzna został napadnięty przez napastników przed jego domem w Los Angeles, opiekując się trzema buldogami francuskimi- Gustavem. Koji’em i Miss Asia. 

30-letni Fischer został czterokrotnie postrzelony w klatkę piersiową, zanim złodzieje odjechali białym sedanem z Koji i Gustavem. Trzeci pies, Miss Asia, zdołał uciec i można zobaczyć go na nagraniu z monitoringu pędzącego z powrotem w stronę mężczyzny. 

Fischer został zabrany do szpitala po strzelaninie i na szczęście prawdopodobnie w pełni wyzdrowieje. Policja powiedziała, że był przytomny i komunikatywny, kiedy przybyli na miejsce zdarzenia. 

Z pewnych źródeł dziennika The Sun wynika, że urzędnicy FBI, którzy specjalizują się w porwaniach i sprawach dotyczących okupu, współpracują teraz z detektywami z Departamentu Policji Los Angeles, aby dowiedzieć się, czy atak był umotywowany politycznie. 

Jak mówi anonim, Lady Gaga jest oczywiście znana, ale dodatkowo śpiewała na inauguracji prezydenta Bidena, co przenosi tę sprawę na inny poziom. FBI chce dokładnie wiedzieć, co spowodowało ten incydent.  

Sąsiad mężczyzny, Buck Angel, który zadzwonił pod numer 911 po incydencie, wyznał w The Sun, że wierzy, że miejsce ataku nie może być przypadkowe. 

Angel wyjaśnił, że na obszarze, w którym odbyła się strzelanina i porwanie nie było żadnych świadków, ponieważ to miejsce jest opustoszałe już od 5 lat. Oprawcy musieli już wcześniej wybrać to miejsce, aby przeprowadzić atak. Zaplanowali szantaż Lady Gagi kosztem jej psów. Angel dodał, że wszyscy spacerują z psami w tym obszarze o stałej porze, dlatego łatwo było ustalić godzinę ataku. Jednak wcześniej nie skradziono tu żadnych psów. Zdarzało się to jedynie w innych częściach Los Angeles.  

Według TMZ, zdesperowana Gaga, zaoferowała 500 000 dolarów za zwrot swoich buldogów. Uprzedziła, że nie będzie zadawać żadnych pytań osobie, która zwróci jej psy.  

Jak informuje TMZ, każdy, kto widział dwa francuskie buldogi, albo wie gdzie są, powinien skontaktować się z nimi i odebrać nagrodę, wysyłając e-mail na adres KojiandGustav@gmail.com

Autor: 
Tłumaczenie: Wiktoria Gwizdała
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
19 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.