3 wskazówki na pozbycie się bólu głowy od neurobiologa

Każdego z nas co jakiś czas dopada ból głowy. Zaczynając od tych pulsujących, spowodowanym brakiem odpowiedniego nawadniania organizmu, po obezwładniające migreny. Ból głowy to niezwykle częsta dolegliwość, zwłaszcza w momencie, w którym aktualnie się znajdujemy. COVID-19, przyczynia się do powstawania bólu głowy, tak samo jak zbyt długie siedzenie przy biurku czy niewychodzenie z domu.

Gdy ból głowy zaczyna atakować, najczęściej sięgamy po środek przeciwbólowy, który zazwyczaj załatwia sprawę. Jednak gdy podobne bóle pojawiają się nagminnie, lepszym rozwiązaniem będzie zbadanie jego przyczyny. Zlokalizowanie miejsca występowania bólu może pomóc w zidentyfikowaniu jego rodzaju. Zatokowy ból głowy objawia się bólem w obrębie twarzy i czoła, a uczucie pneumatycznego wiercenia w okolicach czaszki to zazwyczaj migrena.

Koniec końców, wszystkie rodzaje to efekt rozszerzenia się naczyń krwionośnych w głowie, a dokładniej, w okolicach mózgu. Rozciągniecie się receptorów czuciowych w ściance naczynia sprawia, że odczuwamy ból.

Aby zrozumieć dlaczego tak się dzieje, należy zastanowić się nad presją, pod którą pracuje nasza głowa. Krew jest toksyczna dla tkanki mózgowej, dlatego jest oddzielona barierą krew-mózg. Jeśli naczynie krwionośne zaczyna przeciekać lub pękać, powoduje to wylew oraz śmierć tkanki mózgowej, do której wsiąka krew. Wobec tego, jeśli nasze naczynia krwionośne rozszerzają się poza ich możliwości, receptory czuciowe wysyłają do mózgu sygnały, które odbieramy jako ból.

Bóle głowy to sposób wczesnego ostrzegania. Sprawdzenie przed czym ostrzegają, jest najlepszym sposobem przeciwdziałania im..

1.Myśl poza schematem

Oczywiście, ból głowy rodzi się w głowie, tam go odczuwamy i dlatego go tak nazywamy. Ale jest to coś znacznie  więcej  –co właśnie mnie fascynuje,  analizuję go od 20 lat  i niedawno opublikowałem książkę na ten temat.

Działa to w dwie strony. Nasze ciało i nasze zachowanie, mogą być równie dobrze przyczyną dolegliwości, jak i skutkiem. Jeśli ból głowy rozumiemy jako coś niezwiązanego z naszą czaszką,nigdy nie będziemy  w  stanie  zrozumieć  jego przyczyny,całegodoświadczenia oraz  jak  go uśmierzyć

Osoby, które często cierpią na migrenę doskonale to rozumieją i gorliwie przykuwają uwagę do tego co jedzą, wykonywanych czynności, a nawet do pogody aby dowiedzieć się co wywołuje ich złe samopoczucie. Jednak przeciętny człowiek cierpiący na ból głowy często nie jest świadomy jego przyczyny

Napięciowy ból głowy jest dobrym przykładem całego mechanizmu. Możemy sobie wyobrazić, uczucie ciasnej opaski ściskającej się wokół głowy z  tonowym  ciężarem. Wszyscy jesteśmy świadomi ich występowania przy towarzyszeniu nam dużego stresu emocjonalnego (lockdown i nauczanie domowe), ale mogą być również spowodowane przez stres, który serwujemy naszemu ciału, np. zła postawa albo powrót do zdrowia po urazie.

W  obu przypadkach zmagamy się znadmierną aktywnością mięśni głowy i szyi, co wywołujereakcję  zapalną  przez  prostaglandyny  i  tlenek  azotu –substancje chemiczne  rozszerzające naczynia krwionośne i również bezpośrednio aktywujące nerw trójdzielny –najbardziej złożony z nerwów czaszkowych, odpowiedzialny za czucie i ruchy twarzy.

Branie na siebie zbyt wiele, pośpiech w działaniu w krótkim czasie oraz dążenie do spełniania oczekiwać wszystkich ludzi, to typowe wyznaczniki zachowań, które mogą wywołać napięciowy ból głowy. To i czynności, których się podejmujemy kiedy atakuje nas ból

2.Wsłuchaj się w ból

Ból głowy może uniemożliwić grę w tenisa lub piłkę nożną. Wiadomo, że grając nią, można pogorszyć jej stan, a powrót do zdrowia potrwa dłużej. Jednak nie postępujemy tak samo w przypadku bólu głowy. Sięgamy po lek przeciwbólowy lub przeciwzapalny i funkcjonujemy normalnie, mimo że nasze receptory wręcz krzyczą na nas, że coś jest nie tak.

Zażycie paracetamolu lub ibuprofenu zniweluje niebezpieczeństwo, zmniejszając stan zapalny, rozszerzenie naczyń krwionośnych i odczuwanie bólu, ale jeśli nie znajdziemy jego przyczyny, ból powróci. Czasami jest to oczywiste –jeśli pojawia się zatokowy ból głowy, trzeba przeczekać, aż zatoki się oczyszczą. Wtedy zażycie środka przeciwbólowego lub rozkurczowego może być dobrym pomysłem, jednak czasami, nasza strategia może pogorszyć sprawę.

Możemy zdecydować, że wino i jedzenie na wynos to coś, co pomoże nam, żeby się zrelaksować i odstresować. Jednak oba te czynniki prowadzą do odwodnienia organizmu, co jest kolejną częstą przyczyną bólu głowy. Mózg składa się w ponad 70% z wody, więc jeśli nerki potrzebują pożyczyć trochę tej wody, aby rozcieńczyć alkohol, sole i przyprawy, zazwyczaj pochodzi ona właśnie z tej strefy. Mózg tracąc wodę, dosłownie kurczy się w objętości, wciągając błony pokrywające mózg i wywołując ból.

3.Wykorzystaj naturalne środki przeciwbólowe mózgu

Co jeszcze możemy zrobić? Jednym ze sposobów jest oparcie się na naturalnym systemie przeciwbólowym mózgu i pobudzenie neurochemikaliów odpowiadających za szczęście (np. serotonina i oksytocyna), i za nagrodę (dopamina). Śmiejąc się z komedii, dobrze bawiąc się w towarzystwie dobrego przyjaciela lub oddając się intymności z partnerem, wszystkie te hormony będą pobudzać w równym stopniu.

Każdy hormon blokuje sygnały bólowe pochodzące z organizmu, nie tylko pomagając poradzić sobie z bólem głowy, ale przywracając równowagę neurochemikaliów, które były mechanizmem zdenerwowanego stanu emocjonalnego.

Posiadanie wiedzy, dzięki której możemy wykorzystać nasze zachowanie i nasze ciało do utrzymania równowagi neurochemicznej w naszym mózgu, pozwala na przerwanie ciągłych bólów głowy. Dlatego gdy następnym razem, pojawi się ból głowy, którego przyczyny nie są zbyt oczywiste, nie oznacza to choroby, a dbanie o nawodnienie. Należy przyjrzeć się swojemu życiu i zobaczyć, co można w nim zmienić. W końcu, ból próbuje coś przekazać człowiekowi.

Autor: 
Daniel Łęgowski
Źródło: 

theconversation.com

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
6 + 0 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.