Kieszonkowe dla dziecka – ile dawać i jak często?

Rodzice, którzy mogą pozwolić sobie na kieszonkowe dla swoich dzieci, znacznie częściej wybierają gotówkę.

Banki jednak przewidują, że do 2028 r. na każde 10 zakupów dorośli tylko raz zapłacą gotówką, reszta to będą płatności głównie kartą lub drogą elektroniczną.

Co to oznacza dla naszych dzieci? Czy dzisiejsi młodzi ludzie będą uczyć się o pieniądzach przy użyciu waluty, która jest już prawie przestarzała? Czy rodzice będą musieli znaleźć nowy sposób płacenia kieszonkowego?

Eksperci twierdzą, że płacenie niewielkiej kwoty, nawet rzadko, może pomóc młodym ludziom i nauczyć ich zarządzania budżetem.

Same dzieci w większości się zgadzają, zwłaszcza jeśli kieszonkowe jest wypłacane w zależności od wypełnienia obowiązków.

Dziewięcioletni Yusuf mówi: „Kieszonkowe sprawia, że czujesz się jak dorosły, który pracuje – wykonujesz swoje obowiązki i dostajesz za to zapłatę”.

Przeprowadzone ankiety na temat kieszonkowego rzadko zgadzają się co do stawki, która powinna być płacona dzieciom. Halifax, należące do Lloyds Banking Group, przeprowadza taką ankietę, która jest postrzegana jako najbardziej wiarygodna już od 1987 r. Istnieje jednak podejrzenie, że wyliczenia Halifax dotyczące średniej cotygodniowej sumy kieszonkowego są raczej wysokie. Panuje jednak powszechna zgoda, że gotówka jest obecnie najbardziej preferowanym wyborem.

Badania sugerują, że nawyki właściwego gospodarowania pieniędzmi kształtują się u dzieci już w wieku 7 lat. Jak twierdzi Sarah Porretta z biura porad finansowych przy Money and Pensions Service niezależnie od wiadomości nabywanych w szkole, dzięki kieszonkowemu dziecko uczy się zarządzania swoim małym budżetem oraz nabiera wiedzy o wartości pieniądza.

 

Oto kilka rad dla rodziców:

  • Pozwól dziecku na kontakt z pieniędzmi już od najmłodszych lat
  • Nie martw się, ile ma wynosić kieszonkowe i jak często je dawać
  • Rodzice, którzy nie mają pieniędzy pod koniec tygodnia, powinni nadal rozmawiać ze swoimi dziećmi na temat dokonywanych przez nich wyborów finansowych

Dla tych rodziców, którzy nie używają już gotówki, tylko płacą za pomocą kart płatniczych i smartfonów, matka dwójki dzieci udziela kilku porad: „Sztuka polega na tym, żeby pójść i zdobyć trochę gotówki, tylko po to, by dzieci miały możliwość kontaktu z pieniędzmi. Dobrze jest porozmawiać z dzieckiem o tym, co ty jako dorosły robisz z pieniędzmi, na co je wydajesz. Jeśli płacisz kartą lub telefonem, uświadom dziecku, że to są takie same pieniądze jak te, które właśnie mu dałeś w gotówce”.

Niestety, rosnąca grupa kieszonkowych aplikacji na smartfony sugeruje zupełnie inną odpowiedź.

„Tak jak zmienił się sposób interakcji z pieniędzmi, tak samo zmienia się kieszonkowe. Płacimy jednym kliknięciem”.- mówi Will Carmichael, ojciec-dwójki dzieci i dyrektor naczelny RoosterMoney.

„Tradycyjnie kieszonkowe jest trzymane w słoiku w domu, gdzie wrzuca się do niego kolejne monety. Dziecko widzi, jak się zbierają, a potem zabiera je do cukierni. Obecnie sytuacja wygląda już inaczej. Swoje kieszonkowe możesz wydać na Fortnite online [gry wideo] lub możesz zapłacić nim za parę butów ze sklepu internetowego. Dzięki naszej aplikacji tworzymy kieszonkowe online, które staje się namacalne”.

Aplikacja jest dostosowana już dla czterolatków. Za pomocą internetowego wykresu nagród zebrane kwoty przechodzą do trackera kieszonkowego, który pozwala młodym ludziom wyznaczać cele oszczędnościowe. Na szczycie tej listy, według danych firmy, znajduje się Lego, a następnie telefony i pieniądze na wakacje. Dane pokazują, że większość kieszonkowych pieniędzy wydaje się na słodycze, chociaż książki są na drugim miejscu. Aplikacja pozwala także przekazać część zaoszczędzonych pieniędzy na cele charytatywne. Jednak bardziej zaawansowane funkcje wymagają dodatkowej opłaty. Carmichael twierdzi, że ta opłata kosztuje rodziców znacznie mniej niż pływanie lub lekcje muzyki, a nadal uczy młodzież praktycznej umiejętności życiowej.

Kolejnym krokiem dla większości młodych ludzi jest otwarcie konta bankowego. Konta oszczędnościowe można otwierać już od siódmego roku życia, a rachunki bieżące od 11 roku życia.

„To świetny sposób na wprowadzenie dzieci w świat bankowości, dzięki czemu mogą korzystać z „dorosłych” funkcji, takich jak bankomaty, aby uzyskać gotówkę, lub w coraz większym stopniu dokonywać płatności zbliżeniowych, a nawet płatności mobilnych, jeśli mają smartfona” - mówi Brian Brown, dyrektor ds. analiz w Defaqto.

Autor: 
Barbara Bielecka
Źródło: 

BBC

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
2 + 10 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.