Podlewać czy nie podlewać?

Zdjęcie: Getty Images

Zasady pielęgnacji roślin doniczkowych mogą się wydawać wiedzą tajemną. Wszystko jednak sprowadza się do jednej rzeczy: nie przelewać. 

Część ogrodniczych porad może się wydawać niezwykle frustrująca i niejasna, a wręcz sprzeczna z innymi. Od dobrze znanej frazy “stanowisko jasne, lecz bez bezpośredniego światła”, odnoszącej się do praktycznie każdej rośliny doniczkowej, do “ziemia powinna być wilgotna, ale nie mokra” - popularnej porady dotyczącej podlewania, instrukcje te przypominają trudne do rozwiązania zagadki. Najgłośniejsze jęki frustracji, jakie słyszę od moich nie-roślinnych przyjaciół dotyczą pytania, dlaczego w internecie problem więdnących liści zawsze jest diagnozowany jako “oczywista” oznaka przelania bądź zasuszenia rośliny. Dla wielu osób nie jest to aż tak oczywiste. Aby pozbyć się niejasności, zapraszam na krótką lekcję o więdnących liściach. 

Pierwszą rzeczą - którą większość z was wie - jest to, że rośliny pobierają wodę za pomocą korzeni. Jednakże, o czym zwykle się nie mówi, korzenie większości gatunków, potrzebują tlenu tak samo jak wody. Pobierają go za pomocą maleńkich otworów zwanych makroporami. Kiedy korzenie są zbyt nasączone przez dłuższy czas, makropory ulegają zalaniu, co skutkuje niedotlenieniem delikatnych korzeni. 

Niewystarczająco dotlenione środowisko sprzyja także rozwojowi patogenicznych mikrobów. Osłabione korzenie, w połączeniu z inwazją mikrobów, może szybko spowodować gnicie. Najczęściej można to zaobserwować u gatunków, które w naturze występują w suchych zakątkach świata, i nie są w stanie zaadaptować się do tego rodzaju bagiennych warunków. 

Delikatne korzenie egzotycznych roślin przed przesadzeniem. 

Kiedy korzenie zaczynają obumierać, proces pobierania przez roślinę wody do liści jest zahamowany, co powoduje pojawienie się objawów identycznych do tych pojawiających się w przypadku odwodnienia. Dlatego też więdnące liście to zaledwie jedna z wielu wskazówek potrzebnych do diagnozy. Czy ziemia również wydaje się sucha, kiedy sprawdzasz palcem jej powierzchnię? Czy roślina wydaje się dziwnie lekka, gdy ją podniesiesz? Jeśli tak, jest spragniona. Jeśli odpowiedź na oba powyższe pytania jest negatywna, prawdopodobnie roślina została przelana. Zaradzić temu można, wyciągając roślinę z doniczki, odcinając wszystkie miękkie, brązowe, lub cuchnące korzenie, i umieszczenie jej w nowej mieszance.  

Jaki jest morał tej lekcji? Jeśli masz wątpliwości, nie podlewaj. Dotyczy to szczególnie okresu zimowego, kiedy to mniejsza ilość światła powoduje wolniejszy wzrost roślin, przez co wymagają one mniejszych ilości wody. Spragnione rośliny można uszczęśliwić w przeciągu kilku minut, po prostu je podlewając. Znacznie ciężej natomiast uratować rośliny, których korzenie zostały uszkodzone.  

Ponieważ zbyt wiele miłości to najpowszechniejszy powód uśmiercania roślin doniczkowych, dobra wiadomość jest taka, że zwykle im mniej się przy nich robi, tym lepsze daje to rezultaty. 

Autor: 
tłum.: Jagoda Chudzińska
Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
19 + 1 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.