Przyjaciółki dowiadują się, że są siostrami kilka lat po tym jak poznały się pracując w restauracji

Wszystko zaczęło się jako żart. Cassandra Madison (32 l.) i Julia Tinetti (31 l.), zaczęły mówić ludziom, że są siostrami tuż po tym jak poznały się w 2013 roku pracując w restauracji The Russian Lady w mieście New Haven w stanie Connecticut. Lecz dopiero niedawno przeprowadzone przez nie testy DNA potwierdziły, że faktycznie są one biologicznymi siostrami.

Kobiety miały ze sobą dużo wspólnego. Obie zostały zaadoptowane z Dominikany jako dzieci i wyglądały na tyle podobnie, że zarówno klienci jak i pracownicy mylili je cały czas, ponieważ obie miały tatuaż z flagą Dominikany. To właśnie tatuaże sprawiły, że nawiązała się między nimi nić porozumienia i szybko stały się przyjaciółkami. „Od początku świetnie się dogadywałyśmy. Nie próbowałyśmy wymusić tej przyjaźni”, Madison podaje CNN. „Nasze osobowości są bardzo podobne, dlatego spędzanie czasu razem przychodziło nam z łatwością”. Wywiązało się między nimi siostrzane uczucie i nawet czasem nosiły takie same ubrania do pracy. „Zdarzały się okazje, w których ubierałyśmy się identycznie- te same skarpetki, buty, okulary przeciwsłoneczne, bądź te same czarne szorty. [Madison] zrobiła dla nas takie same koszulki. Na mojej widniał napis ‘starsza siostra’, oraz ‘młodsza siostra’ na jej”, podaje Tinetti. Jednakże od początku podchodziłyśmy do tego z humorem i żadna z nas nie brała tego na serio. Pewnego razu kobiety przeglądały dokumentację adopcji, aby sprawdzić, czy faktycznie mogą być siostrami, lecz papiery sugerowały, że miały dwie inne matki żyjące kilka godzin jazdy z dala od siebie. „Więc powiedziałyśmy sobie, ‘no trudno, po prostu nie jesteśmy siostrami’ i żyłyśmy dalej”, podaje Madison. „Jednakże wciąż udawałyśmy, że nimi jesteśmy, mimo że wiedziałyśmy,  że tak nie jest. No cóż, myślałyśmy, że nie jesteśmy”. Madison przeprowadziła się do Virginia Beach w stanie Virginia w 2015 roku, dlatego przyjaciółki pozostały w kontakcie głównie przez Facebooka. Madison dorastała w przekonaniu, że jej biologiczni rodzice oddali ją do adopcji, ponieważ nie byli finansowo zdolni ją wychować. Od zawsze chciała ich poznać, dlatego w 2018 roku adopcyjna mama podarowała jej na Święta zestaw do testu DNA.

Siedmioro rodzeństwa na Dominikanie

Madison byłą przekonana, że będzie mogła dowiedzieć się więcej o pochodzeniu swoich przodków, lecz udało jej się odnaleźć kuzynkę, która także mieszkała w stanie Connecticut i znała jej tatę. Jej biologiczna matka zmarła w 2015 roku, ale Madison udała się na Dominikanę, aby odwiedzić swojego ojca i innych członków rodziny. Wszyscy powitali są na lotnisku mając na sobie koszulkę z jej zdjęciem. W rodzinie było też siedem innych dzieci.

Madison i Tinetti odnowiły kontakt w zeszłym roku i zorientowały się, że coś było nie tak z ich dokumentacją. Najlepsza przyjaciółka Tetti, Molly, była adoptowana z Dominikany tego samego dnia co ona, a ich mamy pozostały w kontakcie przez lata. Według dokumentów adopcyjnych, Molly i Madison miały tę samą matkę, ale z wyników testów DNA wynikało, że były dalekimi kuzynkami. Madison zapytała o to w rozmowie ze swoim ojcem, a ten przyznał, że oddali jeszcze jedną córkę do adopcji. „Zapytam, ‘Dlaczego mi o tym nie powiedziałeś?’ Odpowiedział, ‘Przepraszam, ale był to niezwykle ciężki okres w naszym życiu, a ja i twoja matka nie lubimy o tym rozmawiać’,” Podaje Madison. Postanowiła więc pojechać z Virginii do Connecticut, aby namówić Tinneti na przeprowadzenie testów DNA. Zgodziła się ona na ich wykonanie, mimo że nigdy nie wykazywała chęci odnalezienia swojej biologicznej rodziny. „Dorastałam w cudownej rodzinie, otrzymałam dobrą edukację, nie czułam jakby czegoś brakowało w moim życiu,” wyznaje Tinetti. „Byłam szczęśliwa wiodąc takie życie, dlatego nie czułam potrzeby żeby to robić.”

To jest to

Tinett otrzymała wyniki testów pod koniec stycznia. „Pomyślałam, ‘To jest to’. Czekałam przez 10 minut zanim otworzyłam kopertę, ponieważ starałam przygotować się na to, co tam zobaczę”, podaje Tinetti. Obie siostry obiecały sobie, że nie będą robić sobie nadziei, ale wiedziały, że będą załamane, jeśli okazałoby się, że nie są biologicznymi siostrami. Madison podaje, że rozmawia ze swoim tatą i rodzeństwem każdego dnia, a także, że wraz z siostrą natychmiastowo nawiązała się między nimi nić porozumienia. Tinneti powiedziała, że rozmawia na wideo czacie ze swoim biologicznym ojcem i rodzeństwem i ma nadzieję, że uda jej się pojechać na Dominikanę, aby poznać ich osobiście. Powiedziała także, że zobaczenie ich było „dość szokujące”, ponieważ wszyscy są do siebie bardzo podobni. „Czułam się jakbym widziała siebie w tych ludziach”, mówi. „Było to coś w stylu, ‘Okej, więc teraz wiem skąd pochodzę, rozumiesz co mam na myśli?’. Od zawsze było to dla mnie zagadką.

Tłumaczenie: Agata Piotrowska

Autor: 
David Williams
Źródło: 

cnn.com

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.
17 + 3 =
Rozwiąż proszę powyższe zadanie matematyczne i wprowadź wynik.