Porzucenie kokonu, czyli wyjście ze strefy komfortu

Twoje dni są pełne rutyny? Czujesz, że się nie rozwijasz? To znak, że prawdopodobnie ugrzęzłeś w strefie komfortu. Aby udoskonalić się w jakiejś dziedzinie życia, musisz poświęcić trochę komfortu.

 

Strefa komfortu to kokon, w którym czujemy się bezpiecznie. Poddani rutynie , wykonujemy codziennie te same czynności i nawyki. Czasami pojawią się w głowie pomysły prowadzące do poprawienia jakości życia, np. poprzez zmianę pracy na lepszą, rozpoczęcie aktywności fizycznej, podniesienie swoich kwalifikacji zawodowych, naukę języka. Ale kierowani obawą i lękiem tłumimy je, tłumacząc usprawiedliwieniami typu: „nie uda się” , „nie potrafię”, „nie dam rady” . Dopiero wyjście spoza strefy bezpieczeństwa zmienia nasze życie. Sprawia, że stajemy się bardziej pewni siebie, kreatywni, realizujemy cele. Zaczynamy kroczyć ścieżką rozwoju…

 

Efekt ekspozycji a strefa komfortu

Jak pokazują badania z psychologii społecznej, lubimy coś, co jest nam znane. Do tego stopnia, że lubimy coś bardziej tylko dlatego, że to widzieliśmy. Tak działa efekt ekspozycji. W konsekwencji budujemy psychologiczną strefę bezpieczeństwa tzw. strefę komfortu. Strefa komfortu to postawa, otoczenie, zachowanie, dzięki któremu czujemy się bezpiecznie. W takim stanie myślimy i działamy w znany dla nas sposób, trzymając się granic, które są przez nas akceptowane. Nasz mózg przyzwyczaja się do strefy bezpieczeństwa. Upewnia w przekonaniu, że jest dobrze tak jak jest. I zniechęca do wprowadzenia zmian.

 

Motyl porzuca kokon

Wiele gatunków zwierząt, w tym motyle, w czasie swojego cyklu życiowego budują kokony. We wnętrzu kokonu z poczwarki rozwija się motyl. Walka motyla z kokonem jest wyzwaniem dla jego skrzydeł. Gdy motyl pokona siłę kokonu, będzie mógł latać… Zamieni się w dorosłego owada.

Podobnie jest z wychodzeniem ze strefy komfortu. Trzeba pokonać rozmaite trudności na swej drodze, aby móc rozwijać się i wzrastać. Budować swoją siłę. Żeby wzbić się na wyżyny spełnienia, trzeba opuścić swój życiowy kokon pełen wygody i rutyny.

 

Przykłady

 

Psycholog Joanna Boj wymienia przykłady wychodzenia ze strefy komfortu:

  1. Uśmiechaj się do obcych ludzi w sklepie, na ulicy, w środkach komunikacji miejskiej
  2. Pierwszy powiedz: „kocham cię”
  3. Pójdź sam do restauracji
  4. Otwórz swoją firmę
  5. Wyłącz Internet na tydzień
  6. Zrób z siebie durnia z premedytacją
  7. Zamień się stronami w łóżku z partnerem/partnerką
  8. Ubierz się bardzo dziwnie lub inaczej niż zwykle
  9. Zagadaj do kogoś w sklepie
  10. Przeprowadź się do innego miasta/kraju
  11. Czytaj teksty/książki osób o poglądach innych niż twoje
  12. Czytaj teksty/książki na tematy, które są ci nieznane
  13. Próbuj egzotycznych i nieznanych ci kuchni
  14. Idź/jedź inną trasą do szkoły/pracy
  15. Posłuchaj muzyki, jakiej nigdy nie słuchałeś (źródło: pozaschematy.pl)

„Rób małe kroczki i ciesz się z każdego postępu. Daj sobie przestrzeń na niepewność i zakceptuj swój strach. Jeśli będziesz wiedzieć po co opuszczasz strefę komfortu, znajdziesz w sobie motywację by wytrwać. (…) Początek może być trudny, ale strach w końcu mija, a osiągnięcie czegoś nowego daje ogromną satysfakcję i wynagradza niewygody”- radzi Joanna Boj na swoim blogu pozaschematy.pl.

Dzięki wychodzeniu poza własną strefę komfortu można nauczyć się czegoś nowego, poszerzyć horyzonty myślowe. Pokonać strach, który paraliżował przed podjęciem decyzji. Urozmaicić swoje życie, wykonując bardziej ciekawsze i inspirujące zajęcia niż dotychczas. Rozpocząć nowy etap życia.

Autor: 
Monika Szymańska
Źródło: 

pozaschematy.pl

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.