Ostrożnie z portalami randkowymi. Jeśli szukacie partnera przez internet, możecie popaść w depresję

Szukanie przez internet należy do stosunkowo prostych i popularnych sposobów poznawania osób, z którymi chciałoby się zawrzeć znajomość.

Zdecydowanym ruchem myszki, w ciągu 24 godzin, możecie umówić spotkanie i poznać kogoś, kto wam się podoba.

Ale, jak wykazują ostatnie badania, ten sposób poznawania sprawia, że ludzie czują się niepewnie i popadają w nastroje depresyjne.

Specjaliści ostrzegają, że gdy nasze wiadomości, komentarze, czy tzw. lajki są ignorowane może to wywołać u niektórych z nas poczucie odrzucenia, a to wpływa nie tylko na nasze emocje.

Badania pokazały, że części mózgu, które aktywują się, gdy odczuwamy fizyczny ból, aktywne są również wtedy, gdy czujemy się ignorowani.

Odrzucenie może wywołać lęk i gniew. W 2001 roku naukowcy przeprowadzili doświadczenie, które pokazało, że przemoc u dorosłych jest wywoływana częściej przez odrzucenie niż ubóstwo, zażywanie narkotyków czy przynależność do jakiejś grupy przestępczej.

Badanie przeprowadzone dwa lata temu na Uniwersytecie w Teksasie wykazało, że użytkownicy Tindera byli mniej zadowoleni ze swojego ciała i twarzy w porównaniu z tymi, którzy nie korzystali z tej sieci społecznościowej. Ciągle porównywali się do innych i czuli wstyd z powodu swojego wyglądu fizycznego.

Szukanie partnera może uzależnić.

-Portale randkowe są jak automaty do gier – dają obietnicę znalezienia czegoś dobrego i za każdym razem dostarczają impulsu do tego, by znowu szukać, wyjaśnia David Grinfild, założyciel Centrum dla uzależnionych od internetu i technologii.

Autor: 
Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

blic.rs/Daily Mail

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.