Nadchodzi kontracepcja dla mężczyzn i wcale nie jesteśmy pewni czy będą tym zachwyceni

Naukowcy z Monash University w Melbourne pracują nad pigułką dla mężczyzn, która zapobiegnie wytryskowi spermy w czasie stosunku seksualnego.

Taka kontracepcja mogłaby wejść na rynek za 5-10 lat, a naukowcy twierdzą, że jest w 100% skuteczna. Pigułka zapobiega wytryskowi spermy blokując w mózgu dwie kluczowe proteiny odpowiedzialne za uwalnianie męskich gamet podczas orgazmu.

Nowa pigułka, podobnie jak Viagra, będzie wzmacniać libido poprzez rozszerzenie naczyń krwionośnych.

Jak donosi Daily Mail, doktor Sab Ventura, który prowadzi badania na pigułką oświadczył, że testy rozpoczną się w kolejnej fazie prac, na które dostał z Inicjatywy Męskiej Antykoncepcji 150.000 dolarów.

- Naszym celem jest rozwinięcie kombinacji dwóch leków, które zamiast zapobiegać tworzeniu się spermy, będą blokować jej transport. Dzięki takiemu niehormonalnemu rozwiązaniu sperma pozostaje zachowana, a proces kontracepcji może zostać przerwany w momencie zaprzestania przyjmowania pigułki, powiedział dr Ventura.

Jak donosi prasa brytyjska, kobiety wezwały do jak najszybszego przeprowadzenia testów, bo kontracepcja nie powinna być sprawą tylko jednej płci. Warto wiedzieć, że tradycyjna męska antykoncepcja wywołuje wiele skutków ubocznych takich, jak na przykład nieodwracalna bezpłodność i zmniejszenie libido.

Nowa pigułka, która jeszcze nie ma nazwy, we wczesnych eksperymentach laboratoryjnych udowodniła, że nie wpływa na libido, ani nie uszkadza spermy. Badania pokazują, że blokada dwu protein może całkowicie zablokować ruch plemników. Teraz pozostaje tylko odpowiedzieć na pytanie, jaki pigułka będzie miała wpływ na ludzi.

Autor: 
D.K./Tłum. Emilia Liberda
Źródło: 

Daily Maill

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Przepisz kod z obrazka.